Dobra wiadomość dla wszystkich tłumaczy i tłumaczek oraz innych twórców i twórczyń wykonujących utwory na zamówienie instytucji kultury!
Nieraz zdarza się, że podmioty publiczne zamawiające nasze prace obstają przy podpisywaniu umów na stałe przenoszących prawa autorskie zamiast umowy licencyjnej. W rzeczywistości taka forma umowy często nie jest korzystna nie tylko dla twórcy, ale także dla samej instytucji kultury, jak również dla kultury jako takiej, kiedy raz zamówiony utwór ginie w przepastnym archiwum bez szans na pozostanie w obrocie.
Od dziś w takich sytuacjach możemy powoływać się na autorytet Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz oficjalną informację, przygotowaną z inicjatywy działającego przy Ministrze zespołu ds. pola literackiego, w którym swojego reprezentanta ma również STL. W informacji tej Ministerstwo szczegółowo objaśnia wady i zalety poszczególnych typów umów, w tym również licencji niewyłącznych, oraz wskazuje na to, że umowa przenosząca prawa autorskie niekoniecznie bywa dla instytucji kultury optymalnym rozwiązaniem.
Dziękujemy Ministerstwu za tę inicjatywę i mamy nadzieję, że informacja opublikowana na stronach resortu przyda się w kontaktach z instytucjami zamawiającymi utwory, przyczyniając się do większej elastyczności w zakresie formy zawieranych umów.

