Aktualności

Szwecja tak blisko – proza Ann-Helén Laestadius” to tytuł grudniowego spotkania, zorganizowanego przez Zachodni Oddział Stowarzyszenia Tłumaczy Literatury w księgarni Bookowski w poznańskim Zamku. Bohaterkami spotkania były Natalia Kołaczek – tłumaczka szwedzkiej literatury, autorka świętującego dziesiąte urodziny Szwecjobloga oraz książki „I cóż, że o Szwecji”, adiunktka Katedry Skandynawistyki UAM – oraz przetłumaczona przez nią książka autorstwa Ann-Helén Laestadius, zatytułowana „Kradzież”.

Laestadius, dziennikarka i pisarka, w swojej pierwszej skierowanej do dorosłego czytelnika powieści zajęła się trudną i bolesną historią Saamów, ludzi zamieszkujących północne rejony Szwecji, Norwegii, Finlandii i Rosji. Losy głównej bohaterki, Elsy, stały się przyczynkiem do rozmowy o sytuacji Saamów, o ich nierozerwalnie związanym z przyrodą życiu, o tradycjach, o patriarchacie i emancypacji. O tym, dlaczego nie lubią, gdy nazywa się ich Lapończykami. O reniferach, które traktują niemal jak członków swoich rodzin. O joikach i koltach. O wynaradawianiu, wykorzenianiu tradycji i języka, o próbach zapanowania nad ludźmi i zwierzętami, które szukając pastwisk, nie zważają na granice między państwami.


Natalia Kołaczek, Kinga Piotrowiak-Junkiert. Zdjęcie:
Anna Sawicka-Chrapkowicz.

Powieść, która według słów autorki „powstała z wściekłości”, otrzymała w 2021 roku tytuł książki roku w Szwecji. Możemy oczekiwać jeszcze dwóch tomów, które – jak usłyszeliśmy – będą równie poruszające i budzące wielkie emocje.

Uczestnicy spotkania dowiedzieli się też, jak wyglądała praca tłumaczki nad powieścią, czy trudno jej było się uporać z saamskim słownictwem i jaki jest jej kontakt z autorką.

Natalia Kołaczek, Kinga Piotrowiak-Junkiert. Zdjęcie:
Anna Sawicka-Chrapkowicz.

Spotkanie prowadziła Kinga Piotrowiak-Junkiert.

Wydarzenie z cyklu „Wierni, piękni, niewidzialni” sfinansowano ze środków budżetowych Miasta Poznania. #poznanwspiera

Książkę demonstrują, od lewej:
Shevchenko, Adriana Sokołowska-Ostapko, Aleksandra Paukszta-Valitsenburgh. Zdjęcie: Anna Sawicka-Chrapkowicz.