W dniach 21-23 listopada 2025 roku w hali dworca Łódź Fabryczna odbyły się drugie Łódzkie Targi Książki. Po sukcesie ubiegłorocznej debiutanckiej edycji (na której Stowarzyszenie Tłumaczy Literatury również było obecne i z której organizatorami ściśle współpracowało), skala i rozmach tegorocznych targów były znacznie większe – podobnie jak zaangażowanie STL.
Przez cały czas trwania targów osoby członkowskie – zarówno z Łodzi i okolic, jak i przybyłe z innych zakątków Polski – dyżurowały na stoisku numer 129, aby prezentować swój dorobek, rozmawiać z odwiedzającymi o pracy tłumacza i niuansach przekładu oraz sprawdzać ich wiedzę (w Maglu Hieronima w wersjach dla dzieci i dorosłych), spostrzegawczość (w zadaniu „Znajdź Lit(e)rówkę – dostań krówkę!”) i predyspozycje do zawodu tłumacza (w specjalnym psychoteście). Uczestnicy konkursów mogli liczyć na nagrody: krówki i STL-owe gadżety (przypinki, ołówki i zakładki), a laureaci otrzymywali nagrody książkowe dostarczone przez dyżurujących.
Stowarzyszenie zorganizowało również lub objęło patronatem szereg wydarzeń, które miały miejsce podczas targów:
21 listopada Justyna Sarna poprowadziła warsztaty tłumaczeniowe dla młodzieży pod hasłem „Szekspir nie pisał po polsku”, a Marta Duda-Gryc i Marceli Szpak w prowadzonym przez Tomasza Pindla panelu „Przekładanie Dymków. Kulisy Translatorskiej Sztuki Komiksowej” podzielili się swoimi doświadczeniami związanymi z tłumaczeniem komiksów.
22 listopada odbyły się kolejne trzy panele dyskusyjne: Agnieszka Grabowiecka-Nowak poprowadziła „Przekłady Codzienności. O Tłumaczeniach Literatury Środka”, w którym wzięli udział Rafał Lisowski, Filip Sporczyk, Zofia Szachnowska-Olesiejuk. W panelu „Montessori nieoczywista: naukowczyni, buntowniczka, feministka, przyjaciółka kobiet” z okazji wydania ostatniego tomu obszernej kolekcji dzieł wybranych Marii Montessori (po raz pierwszy przełożonych bezpośrednio z języka włoskiego) nad tą nietuzinkową postacią pochyliły się tłumaczka jej książek, Luiza Krolczuk, oraz redaktorka naukowa serii, Sylvia Camarda. Podczas ostatniego z wydarzeń, „Tłumacz patrzy w AI, AI patrzy w tłumacza”, Anna Klingofer-Szostakowska i Jacek Żuławnik dyskutowali o możliwościach i zagrożeniach dla naszego zawodu związanych z wykorzystaniem sztucznej inteligencji.
Tegoroczne targi cieszyły się jeszcze większą popularnością niż poprzednie, pozwoliły nam zainteresować wiele osób pracą tłumaczy literackich i ich rolą w literaturze oraz spotkać „na żywo” koleżanki i kolegów po fachu znanych wcześniej jedynie z STL-owego forum. Już nie możemy się doczekać kolejnej edycji!









