List ws. reformy systemu wynagrodzeń za wypożyczenia biblioteczne (15.10.2024)
Warszawa, 15 października 2024 r.
Szanowna Pani
Hanna Wróblewska
Ministra Kultury
i Dziedzictwa Narodowego
Szanowna Pani Ministro,
w 2015 roku polscy autorzy, tłumacze i wydawcy otrzymali długo oczekiwaną i wymaganą przez dyrektywę UE możliwość uzyskiwania wynagrodzeń za wypożyczenia biblioteczne (Public Lending Rights, PLR). Rozwiązanie to miało rekompensować utracony dochód w sytuacji, gdy książki nie są przez czytelniczki i czytelników kupowane, lecz wielokrotnie i przez wiele lat wypożyczane z bibliotek publicznych.
Niestety system objawił w działaniu wady i ograniczenia, które sprawiły, że nie zapewnia on godziwych wynagrodzeń, które faktycznie rekompensowałyby stratę. Mediana rocznych wynagrodzeń PLR za ostatni rozliczony rok 2022 wyniosła zaledwie 360,25 zł. W dodatku, według informacji uzyskanych od członków i członkiń naszych stowarzyszeń, wysokość wynagrodzeń z roku na rok spada, pogłębiając pauperyzację polskiego środowiska literackiego i branży wydawniczej, zrujnowanych przez niespotykaną w Europie deregulację rynku książki i ponoszących koszt wojen cenowych prowadzonych przez dystrybutorów. Koszt obsługi wielu beneficjentek i beneficjentów prawdopodobnie przewyższa ich wynagrodzenia.
W niniejszym liście wskazujemy cztery zasadnicze problemy oraz proponujemy kierunki niezbędnych zmian, uzgodnione po dyskusjach i analizach między zarządami naszych organizacji.
Problemy 1. Kwota rekompensat – kwota przeznaczana przez państwo na wynagrodzenia – 4 577 000 zł (przed potrąceniem kosztów obsługi) – nie pozwala na realizację podstawowego celu: zapewnienia twórcom i wydawcom stosownej rekompensaty. Choć pula była z roku na rok zwiększana (początkowo, w 2017 r. wynosiła 3 881 000 zł), jej wzrost, założony z wieloletnim wyprzedzeniem, nie nadążył ani za inflacją, ani za przyrostem liczby beneficjentów/ek.
Średnia wypłat za 2022 rok wyniosła 1434,65 zł, ale mediana – zaledwie 360,25 zł. Biorąc pod uwagę, że autorki i autorzy otrzymują za sprzedaż każdego egzemplarza, zależnie od ceny książki i uzgodnionego z wydawcą procentu, 3–7 złotych, kwota taka rekompensuje najwyżej ok. 100 niesprzedanych egzemplarzy. W żadnym wypadku nie może być ona uważana za wystarczającą, zarówno w przypadku najchętniej wypożyczanych nowości, jak i książek niewznawianych, dostępnych tylko w obiegu bibliotecznym i antykwarycznym, na których twórcy i twórczynie nie zarabiają już w ogóle.
2. Reprezentatywność danych – zgodnie z Rozporządzeniem MKiDN z 2 listopada 2015 r. rekompensaty wyliczane są na podstawie danych pozyskanych z 60 spośród blisko 8 000 bibliotek w Polsce, czyli zaledwie 0,7 % placówek. Według danych uzyskanych od operatora systemu, SAiW Copyright Polska, w roku 2022 w tych bibliotekach zrealizowano ok. 7,5% wypożyczeń (7 106 175 z ok. 94 mln).
Słusznym jest, że lista obejmuje zarówno duże, wielkomiejskie biblioteki, jak i te w małych miasteczkach i wsiach. Gołym okiem widoczne są natomiast ogromne luki terytorialne. Lista pomija w całości dwa województwa – pomorskie i małopolskie, wraz z Trójmiastem i Krakowem, a w województwie śląskim badana jest tylko jedna, nieduża placówka. Tymczasem to województwo zajmuje drugie miejsce, po województwie mazowieckim, zarówno pod względem liczby bibliotek (750), jak i pod względem wielkości księgozbioru (12,2% ogólnokrajowej sumy woluminów, dane GUS za 2022 rok).
Tak skonstruowana próba prawdopodobnie oddaje skalę zainteresowania literaturą masową, jednak może zaniżać lub w ogóle nie wychwytywać danych o bardziej niszowych tytułach. Pominięcie województwa pomorskiego spowoduje na przykład, że wypożyczenia książki o tematyce kaszubskiej mogą zostać całkowicie przeoczone. Słaba reprezentacja województwa śląskiego zaniży wyniki popularnego w regionie autora czy autorki, natomiast książka varsavianistyczna otrzyma sztuczną przewagę wynikającą z uwzględnienia danych z trzech dużych bibliotek stołecznych.
3. Brak wynagrodzeń za audiobooki – art. 28 ust. 4 Ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych określa, że rekompensata przysługuje tylko za wypożyczenia książek drukowanych. System nie nadąża przez to za zmianą technologii oraz nawyków czytelniczych. Według raportu Standing Committee on Copyright and Related Rights Światowej Organizacji Własności Intelektualnej (World Intellectual Property Organization, WIPO) z kwietnia 2024 r. audiobooki są objęte wynagrodzeniami PLR w aż 23 z 35 badanych państw.
4. Konieczność składania dokumentów w formie papierowej – coraz rzadziej korzystamy z drukarek, coraz rzadziej chodzimy na pocztę, a większość spraw urzędowych możemy załatwić elektronicznie. Szybkie przejście na cyfrową obsługę, wymuszone przez pandemię, udowodniło, że skokowa zmiana jest możliwa. Tymczasem system PLR pozostał w XX wieku – zarówno deklaracje przystąpienia do systemu, jak i coroczne aktualizacje o nowe tytuły należy przesyłać na papierze, odręcznie podpisane, co spowalnia przepływ informacji, a w przypadku podmiotów otrzymujących najniższe, kilkudziesięciozłotowe wypłaty, stawia pod znakiem zapytania opłacalność udziału w systemie.
Niezbędne zmiany 1. Prosimy o zwiększenie kwoty przeznaczonej na rekompensaty, z uwzględnieniem inflacji i wzrostu liczby beneficjentów, oraz uelastycznienie sposobu określania jej wysokości.
Określanie puli jako 5% “wartości zakupów materiałów bibliotecznych dokonanych przez biblioteki publiczne w poprzednim roku kalendarzowym” (art. 35 ust. 7 Ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych) i wieloletnie prognozowanie jej wysokości uniemożliwiają dostosowywanie jej do zmiennych realiów. Uzależnienie jej od wydatków na zakupy grozi natomiast tym, że jeśli z jakiegoś powodu dojdzie do ich ograniczenia, spadną też nasze wynagrodzenia – nawet jeśli czytelniczki i czytelnicy będą nadal wypożyczać książki kupione w poprzednich latach.
Według wspomnianego raportu WIPO, tak sztywną metodę przyjęto oprócz Polski tylko w jednym państwie. 13 państw uzależnia sumę od liczby wypożyczeń, 10 – od liczby egzemplarzy dostępnych w bibliotekach, a 9 odgórnie określa stosowne kwoty.
Postulujemy, aby wysokość puli przeznaczonej na rekompensaty była kalkulowana niezależnie od wydatków na zakupy i aktualizowana zarówno w odniesieniu do inflacji, jak i wzrostu liczby uczestników systemu czy zarejestrowanych tytułów.
2. Docelowo postulujemy objęcie badaniem wszystkich bibliotek w kraju, ale już dziś apelujemy o stopniowe zwiększanie liczby badanych placówek oraz o pilne uwzględnienie niereprezentowanych regionów. Zdajemy sobie sprawę, że – ze względu na niespójność systemów informatycznych czy konieczność przeszkolenia personelu raportującego – rozszerzenie badania na wszystkie biblioteki w kraju nie jest możliwe od razu, jednak można sobie wyobrazić techniczne i prawne przygotowanie całkowitego rozszerzenia w dłuższej perspektywie. Taki wysiłek jest w tej chwili prowadzony m.in. w Wielkiej Brytanii.
3. Wnioskujemy o zmianę art. 28 ust. 4 Ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych rozszerzającą uprawnienia do wynagrodzenia na audiobooki. Uwzględnienie kolejnego formatu nie powinno sprawiać bibliotekom problemów technicznych, ponieważ audiobooki są już katalogowane i wypożyczane w oparciu o ten sam system, co książki drukowane.
4. Żądamy jak najszybszego umożliwienia cyfrowego składania oświadczeń, a zwłaszcza corocznych aktualizacji listy zgłoszonych tytułów. Ułatwi to i przyspieszy obieg informacji po obu stronach. Naszym zdaniem, powinno wystarczyć wysyłanie aktualizacji z adresu e-mail przypisanego do konta danego podmiotu w systemie PLR.
Dlaczego apelujemy o niezwłoczne działanie? W 2025 r. dobiega końca bieżący okres obsługi systemu. Dzięki przeprowadzeniu zmian w ciągu najbliższych kilkunastu miesięcy operator zacznie kolejną pięciolatkę w oparciu o nowe zasady lub przynajmniej ze świadomością kierunku reformy.
Jednocześnie, zapowiadana kolejna nowelizacja prawa autorskiego da okazję, by wprowadzić poprawki konieczne do objęcia rekompensatą audiobooków (pkt 3) oraz do zmiany sposobu obliczania puli (pkt 1).
Bardzo prosimy o uwzględnienie naszego głosu – głosu środowisk, od których zaczyna się droga książki na biblioteczne półki. Licząc na Państwa otwartość, deklarujemy gotowość do dialogu i konstruktywnej współpracy nad niezbędną reformą.
Z poważaniem,
w imieniu zarządu Stowarzyszenia Tłumaczy Literatury:
prezes Rafał Lisowski,
w imieniu zarządu Stowarzyszenia Unia Literacka:
Grzegorz Piątek, członek zarządu,
Do wiadomości:
– Departament Prawa Autorskiego i Filmu MKiDN, Dyrektor Maciej Dydo,
– Instytut Książki, Dyrektor Grzegorz Jankowicz,
– Polska Izba Książki, Prezeska Magdalena Hajduk–Dębowska,
– SAiW Copyright Polska, Prezeska Zarządu Barbara Jóźwiak,
